W skrócie:
- wyciek dokumentów Dep. Stanu nosi wszelkie znamiona przecieku kontrolowanego
- większość tzw. przecieków, m.in. dokumenty które dostaje cryptome.org i wikileaks, to w rzeczywistości prowokacje wywiadowcze
- ich celem jest najczęściej pozyskanie finansowania i zwiększenie uprawnień specsłużb (w tym przypadku najprawdopodobniej NSA)
- Internet będzie kolejnym frontem walki z wydumanym zagrożeniem
0 komentarze:
Prześlij komentarz